Nowa jednostka chorobowa
Dziś króciutko. Koleżanka Marta właśnie wróciła z długotrwałego zwolnienia, miała poważne problemy zdrowotne. Przedchwilowy dialog:
- Witaj Marta, tęskniliśmy za Tobą! - świergoli Kompetencja, zwana ostatnio Pudlem.
- Cześć Kompetencja, dzień dobry wszystkim - przywitała się Marta z miną skazańca wracającego z przepustki. Już widzę, jak odwzajemniała uczucie tęsknoty…
- Długo Cię nie było. Ja to ostatnio chorowałam chyba ze dwa lata temu - widać nawet zarazki omijają ją szerokim łukiem.
- I co? Miałaś L-4? - Marta udaje zainteresowaną.
I teraz uwaga, kartoflany pudel odpala rakietę: - Nie. Grypę.
Panujemy nad mięśniami twarzy. Nie śmiejemy się. Nie śmiejemy się!
A ja z kolei mam problemy ze wzrokiem: nie widzę się dzisiaj w pracy…
ehh… miły motyw na początek dnia :D
moc! sledzimy twoje relacje z zaparciem tchu, calym zespolem. pozdrawiam tez z duzej korpo.
Z pewnością L-4 włożyła wówczas do paragonów, myśląc, że jeśli diagnoza lekarska nie znajdzie potwierdzenia w rzeczywistości, będzie miała świstek, aby reklamować.
A wpadła na to po nieudanej próbie realizacji L-4 w aptece.
Widzę, że często wpadasz na mur głupoty Kompetencji.Głową go nie przebijesz.To się przynajmniej odlej :)
Mnie się podoba, jestem entuzjastyczny. Oby tak dalej.
@proday: Ciekaw jestem jak zareagował Mójradek, jak usłyszał od swej lubej, że choruje na elcztery :)
@Kacper: To nie jest jakaś tam, pierwsza-lepsza głupota. To jest esencja czytej, definicyjnej głupoty. Prawdziwy rarytas. Uważam, że mogłaby stanowić miarodajny i wiarygodny punkt odniesienia dla określania inteligencji ludzkiej (zamiast IQ).
1K=jesteś głupi jak Kompetencja. 100K=jesteś 100x mądrzejszy od niej.
@kompetencja: Nie mam pojęcia - wszystko możliwe. Pewne jest jedno - miała zakaz wstępu do mercedesa.
@kompetencja: Myśle, ze skale IQ poinienes w tym przypadku szeregowac od liczb ujemnych. bo nawet zero bezwzgledne nie jest wiarygodnym odniesieniem do poczatku skali…