Blog o Kompetencji.

Awans poziomy

Opublikowany w Wydarzenia, Życie biurowe by kompetencja w dniu marzec 19th, 2008

Wielka Zagraniczna Korporacja. Praca tutaj to marzenie każdego. To nie jest po prostu “praca”. To styl życia, prestiż, przynależność do elitarnej grupy ludzi. Tutaj nic nie dzieje się przypadkowo. Tutaj nikt nie znajduje się przypadkowo.

Każdy twórca sukcesu Firmy (słowo “pracownik” nie jest właściwe), zanim uzyska zaszczytną możliwość pracowania tutaj, przechodzi bardzo drobiazgową i długą ścieżkę rekrutacyjną. Wiele rozmów kwalifikacyjnych, kilkudniowe assessment centre, testy psychologiczne i sprawnościowe. Tylko najlepsi otrzymują ofertę.

Wielka Zagraniczna Korporacja w samej Polsce zatrudnia ponad tysiąc osób. Każda z nich jest wyjątkowa, o niebywałych zdolnościach, najwyższych kwalifikacjach i wieloletnim doświadczeniu.

Struktura firmy jest niezmiernie skomplikowana. Składa się z oddziałów, pionów, wydziałów, departamentów, działów, zespołów i komórek…
- Cześć, my się chyba znamy…
- Tak, ja Ciebie też kojarzę. Pracujesz w Wielkiej Zagranicznej Korporacji?
- Dokładnie! Ja pracuję w zespole ds. obsługi klienta indywidualnego w dziale sprzedaży bezpośredniej w departamencie bateryjek do zegarków wydziału energii użytkowej pionu sprzedaży w oddziale Łódzkim. A ty?

- A ja pracuję tutaj dopiero dwa miesiące. Jeszcze nie znalazłem swojego biurka.

W całej tej wielkiej machinie, pośród trybów i trybików, znajduje się malutki pokoik, w którym siedzi sobie grupka handlowców wraz z ich szefową. Praca w Wielkiej Zagranicznej Korporacji wcale nie jest dla nich zaszczytem i frajdą. To znaczy: już nie jest. Kompetencja, Regionalny Kierownik Sprzedaży, skutecznie dołuje cały zespół i dostarcza im codziennie niecodziennych wrażeń.

Nic dziwnego, że od czasu do czasu ktoś próbuje się buntować. Jednak to się nie udaje. Następnym krokiem jest już tylko zmiana pracy.

Wyobraźcie sobie, moi drodzy, że z działu liczącego sobie niecałe dziesięć osób, w ciągu jednego miesiąca odchodzą cztery. Czy to jest wystarczająco wyraźny sygnał, że coś nie gra? Otóż nie. W jakiś dziwny, magiczny sposób, informacje o tym wydarzeniu nie dotarły do zwierzchników Doktora Zło. Dlaczego nie? Już tłumaczę:

Wspominałem już, przy okazji przedstawiania Wam Mateusza, że Kompetencja spędza sporo czasu z Doktorem Zło. Nie dlatego, że się lubią. Można wręcz odnieść wrażenie, że jest zupełnie na odwrót. Jednak tak się składa, że występuje pomiędzy nimi swoista protokooperacja: Kompetencja potrzebuje czuć się ważna, a przecież tylko ważne osoby spędzają tak dużo czasu z Dyrektorem. Natomiast Doktor Zło aka Zwierz uwielbia dzielić się swoimi bezcennymi radami ze swoimi poddanymi podwładnymi i obserwować zachwyt w ich oczach. Dopóki siedzą sobie razem przez kilka godzin w osobnym gabinecie - pokoju Zwierza, Celinka, Tereska, Kasia, Adaś, Szczepan, Marta i nawet Mateusz mają czas na nabranie oddechu.

Pewnie myślicie, że w tak wielkiej firmie na pewno występuje zjawisko zwane “rekrutacją wewnętrzną” - obsadzanie wakatów pracownikami już zatrudnionymi w firmie. Macie rację, rzeczywiście tak jest. Zwykle taka zmiana stanowiska oznacza awans.

Celinka znalazła ostatnio dla siebie taką ofertę, bardzo interesującą. Nie jest to co prawda awans, a jedynie przesunięcie w poziomie - do innego działu - ale wszystko jest lepsze od pracy z psychopatą. Dziewczyna była pewna, że jej męki się zakończą, bo spełnia wszystkie wymagania stawiane przed kandydatami. Niektóre nawet z nadwyżką.

Istnieją procedury. Celinka musi zgłosić swoją kandydaturę za przyzwoleniem swojego przełożonego, który ma prawo veta na wypadek, jeśli jej odejście znacząco wpłynęłoby na wyniki jego działu. Z prawa tego nikt nie korzysta, bo przecież jaki jest sens blokowania komuś rozwoju zawodowego… No właśnie, słowo-klucz: sens. Przecież mamy do czynienia z Kompetencją. Ona stoi ponad logiką, którą posługujemy się my, szaraczki…

- Celinko, przykro mi… - Akurat! - …ale kierownik działu, do którego chciałaś przejść, mimo moich referencji i promowania Ciebie… - Akurat! - …jako doskonałego pracownika, po zapoznaniu się z Twoim CV stwierdził, że masz zbyt mało doświadczenia, aby dostać tą pracę. Może spróbuj jeszcze raz za rok…

“Wiadomość otrzymana: godz. 14:11
Od: Poprawna, Kompetencja
Temat: Re: CV Celiny
Treść:
Darek,
Informuję Cię, że Celina, pomimo podejmowanej przeze mnie próby namówienia jej do zmiany decyzji, postanowiła zrezygnować z ubiegania się o proponowane przez Ciebie stanowisko. Podjęła tę decyzję po zapoznaniu się z wymogami odnośnie kandydatów. Stwierdziła, że ma zbyt niskie kwalifikacje.

Mam nadzieję, że szybko znajdziesz kogoś bardziej odpowiedniego.

Miłego dnia,
Kompetencja Poprawna
Regionalny Kierownik Sprzedaży
Wielka Zagraniczna Korporacja”

Powiedzcie mi, czy można sobie wyobrazić większe skurwysyństwo?

wykop.pl
Podobało się? Wykop!

One Response to 'Awans poziomy'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Awans poziomy'.

  1. mizzar said, on marzec 20th, 2008 at 12:58

    Nie, nie wyobrazam sobie. Choc w mniemaniu Kompetencji pewnie byloby takim skurwysynstwem gdyby Celinka wprost powiedziala Darkowi, ze to manipulacja…

Leave a Reply