Gwałtowny powrót na ziemię
Chwila rozprężenia. Jedna z niewielu. Rozmawiamy na tematy marynistyczne, czyli “o dupie Maryni”.
- Chciałabym wyjechać do Tajlandii - rozmarzyła się Tereska - Wiecie, że to nie jest takie drogie? Znalazłam w internecie ofertę wyjazdu na cały miesiąc, a koszt tego to tylko 6000zł!
- To rzeczywiście niedrogo, biorąc pod uwagę, że to aż miesiąc… - przyznała Celinka.
- Nie masz tyle urlopu - rozwiała wszelkie złudzenia Kompetencja.
Poniedziałek czas zacząć…
Hahahhahahaaa-”nie masz tyle urlopu” :))) Najważniejsze to dobrze zacząc poniedziałek
Powinniście się wszyscy w biurze na kilera jakiegoś zrzucić.
@kompetencja: bartek ma rację-zróbcie zrzutę, załatwcie “fachowca”, niech w tym jej Oplu poprzecina przewody hamulcowe i czekajcie, czekajcie…;)
Kusicie… Kusicie cholera…
@aes_sedai: po co od razu kilera? przewody hamulcowe w Oplu, to blogomotive za flaszke przetnie. :)
Ja sie nawet chetnie dorzuce charytatywnie:D
a moze wystarczy Jej pokazac lustro?jak bazyliszkowi?? Chociaz predzej lustro peknie podejrzewam…
a moze?… pokazac jej tego bloga?:D
Kurczę, naprawdę masz talent do pisania. Czekam na kolejne wpisy, szkoda, że to już koniec [na razie] ;] czytałem całego bloga od początku i jestem pod wrażeniem. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach dodasz jakąś notkę, czekam ;]
Ogólnie ++ ;]
Nie masz tyle urlopu - te cztery słowa pozwolicie, że podsumuję wierszem:
“Marzenie o urlopie”
Na górze róże, na dole kwiaty,
Zniszczyć je, Zdeptać, Razy i Baty!
—
Pozdrawiam
Arek
O, chyba muszę tu jakoś czas przestawić na letni…
Panowie i Panie, nie siłą a rozumem trzeba. Mizzar ma ciekawy pomysł, nawet już o tym kiedyś myślałem. Ale to nie wypali. Możecie mi wierzyć, że Pudel najpierw będzie się przez tydzień zastanawiał “CO TO JEST BLOG?”, a później jak już przeczyta, to uraczy nas tekstem, że “zobaczcie, jaką głupią szefową ktoś ma…”.
@szuvar: Piękny wierszyk!
Kary, nagany wzmagają potencjał,
Takie zasady zna Kompetencja.
@Tommy: Dziękuję, to miłe. Staram się, aby były przynajmniej 2 wpisy w tygodniu.
Jak tak popiszesz jeszcze trochę [2 wpisy w tygodniu x 52 tygodnie w roku = 104 wpisy = około 70stron [licząc że będą średnio długie]] to może jakaś publikacja by z tego powstała? jakby co to od razu zamawiam z autografem. ;] + dołączony CD z eksportem bloga ;]
@Tommy: Ale Cię poniosło :)
Dobrze mówi chłopak. Bez zbytniego włazidupstwa-bardzo dobrze czyta się Twoją twórczość. Ja zaczynam dzień od nowych, przerażających historii o kompetencji. I chociaż chciałbym więcej i częściej to bez sensu byłoby pisanie pod “NASZE” zamówienie, byle więcej :)
@aes_sedai: No ba:) nie chcemy, zeby nam sie kolega “wypalil”:) Swoja droga Kompetencjo, nie neguj pomyslu Tommy’ego: Moze wydasz ksiazke, zarobisz fortune, a gdy to nastapi przyjdziesz do kompetencji i powiesz: mam do Ciebie tylko trzy slowa: …. .. . ….!Czyz ta wizja nie jest piekna??
(Jestem w kolejce po autograf zaraz za Tommy’m)
Heehehehe, przypomniała mi się reklama Lotto - “to, że teraz to mi to lotto” :D Mina Kompetencji-bezcenna :) A ja się wyłamię-autografu nie chcę, wolałbym wypić piwko z autorem :)
Taa, poniedziałek…
@aes_sedai: o to to:) Piwko z autorem - bezcenne! Wiec moze kompetencjo zlot fanow??
@aes_sedai: “Dobrze (…) więcej :)” - 100% ++ ;]
no ja jestem abstynentem z zasady więc co najwyżej soczek, ale idea ciekawa, myślę że autor nic przeciwko nie ma ;] może być co najwyżej problem z lokalizacją - ja studiuję w WWa a wy? ;]
Ja męczę się z moją kompetencją w Bydgoszczy :D
Kochani. W sprawie integracji odsyłam Was do tego postu: http://kompetencja.wordpress.com/2008/01/19/o-integracji-pracownikow/
:)
Jeśli chodzi o książkę, to dziękuję serdecznie za miłe słowa, ale nie mam takich ambicji.
“Integracja powinna być, ale tylko w niewielkim stopniu. Kiedy pracownicy za bardzo się zintegrują, to rozmawiają ze sobą, zamiast pracować” - dobre :)
nie no kompetencjo, nie przerażaj się ;] my tutaj tak tylko teoretycznie spekulujemy, wcale nie zamierzamy dekonspirować Ciebie ;] zresztą jak widać kolega aes jest z Bydgoszczy, ja z Wawy więc ciężko będzie, a nie wiadomo nawet skąd jest reszta ;] więc na razie pozostajemy na kontakcie wordpressowym.
W sumie to Tereska ma miesiąc urlopu… no te 20 dni minimum musi mieć… tyle że pewnie hurtem byłoby ciężko :(
Szczepan, Ty się lepiej dobrze zastanów… jak wydasz książkę może stać sie bestsellerem… Ty zarobisz krocie, a wieść o Kierownikach w WK obiegnie świat… może jakiś pożytek by z tego był???
Pzdr, ele
Materialiści :) Ja tu dzielę się doświadczeniem bezinteresownie.